English French German Polish Romania Spanish Turkish
Strona Główna | O Nas | Produkty i ceny | Świadectwa | Badania Medyczne | Publikacje | Nagrody | Zamówienie | Pytania i Odpowiedzi | Kontakt do Nas
  • Publikacje
Anglojęzyczne
   Publikacje

Chińskie Publikacje
Japońskie Publikacje
Tajlandzkie Publikacje
Indonezyjskie
   Publikacje

 
 

WCZESNE TESTY NA PACJENTACH CHORYCH NA RAKA

Testy na zwierzętach trwały, i nie wszystkie z nich kończyły się powodzeniem. W testach toksyczności na przykład, wszystkie 10 z użytych szczurów zdechło po upływie 6 godzin. Nie byłem tym jednak załamany, gdyż uznałem to za pierwszy krok od żalu porażki, do szczęścia sukcesu. Tak właśnie wtedy czułem. Czasami używałem swojego organizmu jako testowego obiektu swoich własnych badań.  Wkrótce potem, gdy moje testy na szczurach zaczęły przynosić pewnie pozytywne wyniki, dowiedziałem się, że mój teść cierpi z powodu raka żołądka, który przekształcił się w ostatnie stadium raka wątroby. Kiedy lekarze orzekli, że pozostało mu już tylko jakieś 10 dni życia, zdecydował, że chce bym wypróbował na nim swoje tabletki Tian Xian, które jak już wspomniałem zaczęły przynosić pozytywne wyniki w prowadzonych przeze mnie testach laboratoryjnych na zwierzętach. Udoskonaliłem również w tym czasie formułę swojego leku, testując efekty różnych jego mieszanek na własnym organizmie. 

Gdy zostałem poproszony przez mojego teścia bym wypróbował na nim swoje lekarstwo, byłem bardzo zaniepokojony o rezultaty swoich eksperymentów, które nie zawsze były jeszcze całkowicie zadowalające. Moi rodzice ostro sprzeciwiali się temu, bym wypróbował swój nowy lek na moim chorym teściu. Moi sąsiedzi zaś uważali, że jestem oderwanym od realiów życia człowiekiem, który całymi dniami oddaje się jakimś marzeniom i często krytykowali mnie za właśnie taką, moją postawę. Czy to ludzkie, bym testował swój lek na pacjencie w końcowym stadium choroby - pacjencie, który na dodatek był ojcem mojej żony? Z drugiej strony zaś, patrząc w twarz swojego umierającego teścia, przypominałem sobie twarz dziewczynki, która 10 lat temu straciła swoją matkę. W końcu zdecydowałem, że podam mu moje tabletki Tian Xian.  Trzy dni później w ponurej atmosferze, odbył się pogrzeb mojego teścia. 

Niektórzy ludzie zaczęli o mnie mówić, że jestem oszustem, jeszcze inni, że jestem wielkim grzesznikiem i patrzeć na mnie z pogardą. Mój pięcioletni syn, był w szkole szykanowany przez kolegów, którzy wyśmiewali go, że jego ojciec sprzedaje fałszywe leki. Często płakał wracając do domu. Pocieszałem go ze łzami na twarzy poprzysięgając sobie w duchu : Jeszcze wszystkim wam pokażę że mi się uda! 


 


 

 

<< poprzednia strona      następna strona >>


Strona Główna | O Nas | Produkty | Świadectwa | Badania Medyczne | Publikacje | Nagrody | Zamówienie
Pytania i Odpowiedzi | Kontakt do Nas
Strona dostępna także w językach English, Espanol, Francais, Deutsch, Polish, Turkish
(C) Copyright 2004. Green & Gold International Exports. All Rights Reserved.